bipKanał IBE na YouTubelinkedin grtwiter grKonto IBE na FB

AKTUALNOŚCI


 

innoform ico

IBE partnerem konferencji INNOFORM

Już 20 kwietnia br. rozpoczyna się największa w Polsce konferencja dedykowana branży narzędziowo-przetwórczej. Podczas trzech dni wypełnionych spotkaniami i dyskusjami nie zabraknie także tematów związanych ze Zintegrowanym Systemem Kwalifikacji. Więcej
grafika 100 1001

Konkursy na stanowiska nauczycieli w Szkole Europejskiej w Brukseli i w Luksemburgu

Minister Edukacji i Nauki ogłosił konkursy na kandydatów na stanowiska w Szkołach Europejskich. Więcej
fot kk 2

Halo, tu Ziemia! Rozmowa z Katarzyną Kalinowską-Sinkowską o nauce, fake newsach i pożytkach z wątpliwości

Obserwujemy wysyp fake newsów i teorii, które doskonale udają dyskurs naukowy, opakowane są w pseudonaukowy język i podają spreparowane lub anegdotyczne dowody, które imitują dowody naukowe – mówi dr Katarzyna Kalinowska-Sinkowska, ekspertka Instytutu Badań Edukacyjnych. Więcej
Forum IR Logowww ico

ZSK nominowany do Polskiej Nagrody Inteligentnego Rozwoju 2021

Projekt „Wsparcie rozwoju ZSK…” realizowany przez Instytut Badań Edukacyjnych został nominowany do Polskiej Nagrody Inteligentnego Rozwoju 2021. Więcej
grafika KONFERENCJA IT ico

Konferencja “Praca w branży IT, czyli Z(y)SK na bazie umiejętności”

Wystąpienia ekspertów, panel dyskusyjny, wirtualne targi umiejętności poświęcone branży IT – to wszystko 28 kwietnia 2021 podczas organizowanej przez Instytut Badań Edukacyjnych konferencji “Praca w branży IT, czyli Z(y)SK na bazie umiejętności”. Więcej
153610154 3513684072189249 5722951556211783948 o

Ruszyła ogólnopolska kampania „Kwalifikacje 2025+”

Inicjatywa „Kwalifikacje 2025+” ma na celu wsparcie uczniów i studentów w nabywaniu dodatkowych kwalifikacji umożliwiających im lepszy start na rynku pracy oraz promocję idei uczenia się przez całe życie. Bezpłatne vouchery na przystąpienie do certyfikowanych egzaminów VCC otrzyma w sumie 1000 uczniów i studentów. Patronat nad wydarzeniem objął Instytut Badań Edukacyjnych. Więcej

Halo, tu Ziemia! Rozmowa z Katarzyną Kalinowską-Sinkowską o nauce, fake newsach i pożytkach z wątpliwości

Obserwujemy wysyp fake newsów i teorii, które doskonale udają dyskurs naukowy, opakowane są w pseudonaukowy język i podają spreparowane lub anegdotyczne dowody, które imitują dowody naukowe – mówi dr Katarzyna Kalinowska-Sinkowska, ekspertka Instytutu Badań Edukacyjnych.

Dr Katarzyna Kalinowska-Sinkowska jest badaczką społeczną, autorką wielokrotnie nagradzanej przez środowisko naukowe książki pt. „Praktyki flirtu i podrywu. Studium z mikrosocjologii emocji”. Zajmuje się socjologią emocji i miłości, bada problematykę stylów życia, specjalizuje się w antropologii młodzieży. Obecnie prowadzi badania nad doświadczaniem bezsensu i braku sensu w szkole w ramach grantu Minitaura. Pracuje w Instytucie Badań Edukacyjnych, gdzie zajmuje się m.in. problemem rzetelności naukowej i etyką badań w ramach projektu Path2Integrity.

Przyszło nam żyć w bardzo niepewnych czasach. Mogłoby się wydawać, że w takich momentach zaufanie do nauki rośnie, ludzie zwracają się w stronę jej ustaleń, szukają w nich odpowiedzi na nurtujące pytania czy dojmujące lęki. A jednak…

fot kk 2
Katarzyna Kalinowska-Sinkowska:
W kryzysowych sytuacjach ludzie zazwyczaj zwracają się w dwie strony: w stronę religii, gdy potrzebują komuś lub czemuś zawierzyć, odnaleźć nadzieję albo w stronę nauki, gdy potrzebują zrozumieć, dowiedzieć się, mieć podstawy do podejmowania decyzji w oparciu o wiedzę. W kryzysie pandemicznym ludzie potrzebują po pierwsze zrozumieć, co się dzieje i co robić, dlatego intencjonalnie zwracają się w stronę nauki. Problem polega na tym, że nie zawsze potrafią rozpoznać, która z dostępnych narracji jest zgodna z aktualnym stanem wiedzy naukowej. W związku z tym nie zawsze idą za ustaleniami akademickiej nauki. Obserwujemy wysyp fake newsów i teorii, które doskonale udają dyskurs naukowy, opakowane są w pseudonaukowy język i podają spreparowane lub anegdotyczne dowody, które imitują dowody naukowe.

W takim wydaniu nawet największe bzdury mogą wyglądać profesjonalnie.

Dokładnie tak! Człowiekowi, który mierzy się z pytaniami, lękami i niepewnością, taka pseudoteoria może wiarygodnie objaśnić świat i zaspokoić jego potrzebę zrozumienia. Szczególnie, jeśli nie ma nawyku weryfikacji źródeł i ich krytycznej oceny. A do tego czuje się zwyczajnie zmęczony, nie chce dalej szukać odpowiedzi, potrzebuje mieć jakiś punkt podparcia. Ludzie w kryzysie pandemicznym szukają sposobów na ustabilizowanie emocji, ukojenie – to druga potrzeba. I tu wchodzi myślenie parareligijne, bo pseudonaukowe teorie zajmują niekiedy miejsce wierzeń, którym się ufa, a nie krytycznie się je analizuje. Epoka fake newsów 2.0 to takie „kombo” – daje i odpowiedzi, i wyjaśnienia, często także poczucie pewności, nadzieję i pocieszenie.

Nauka akademicka może się wydawać mało atrakcyjna w tym zestawieniu. Nie dostarcza pewnych odpowiedzi, jej ustalenia ciągle się zmieniają, im więcej daje odpowiedzi, tym więcej pytań generuje. Przy tak dużym poziomie niepewności jak w obecnych pandemicznych czasach, niektórym osobom trudno zaakceptować tę niepewność nauki, dlatego wolą zwrócić się w stronę pseudonaukowych systemów przekonań, które promują się jako bardziej „nieomylne”.

Inna sprawa, że problem braku zaufania do nauki akademickiej jest związany również z niedociągnięciami w obrębie środowiska naukowego i systemu edukacji.

Czyli środowisko naukowe także nie jest bez winy?

Zastanawiam się, czy my sami nie dostarczamy regularnie paliwa machinie fake newsów i fake teorii. Mam na myśli wizerunek nauki, jaki kreujemy, komunikując i upowszechniając wyniki naszych badań. Niektóre z nich nie wychodzą poza świat akademicki, co sprawia, że część społeczeństwa wątpi, że my cokolwiek robimy na tych uniwersytetach. Hermetyczny język publikacji i raportów badawczych powodują, że ludzie kojarzą doniesienia naukowe z mniej lub bardziej niezrozumiałym wywodem. Może dlatego tak łatwo idą za pokrętnymi argumentacjami i bełkotliwymi teoriami? A może dlatego, że naukowcy wciąż niechętnie mówią publicznie o swoich porażkach, rzadko poddają krytyce stosowane przez siebie metodologie, wydają się pewni swoich odkryć i nieomylni? Wiedza naukowa, która trafia do odbiorców spoza kręgu akademickiego, często jest albo abstrakcyjna, nieprzystająca do ich codziennych doświadczeń, niezrozumiała albo wydaje się być tak pewna, niezmienna i ostateczna, że trudno ją kwestionować. Tymczasem zaufanie do myślenia naukowego buduje się przez ćwiczenie się w podejrzliwości…

W budowaniu zaufania nie pomagają też przykłady ewidentnego naruszenia zasad etyki i rzetelności badawczej, głośne skandale w środowisku naukowym: plagiaty, fałszerstwa badawcze, jak np. okryte złą sławą, sfałszowane badania Wakefielda o szczepionkach i autyzmie, czy też przykłady mniejszej lub większej nierzetelności naukowej. To wszystko ma społeczne, kulturowe i polityczne konsekwencje, wykraczające poza świat nauki…

Najgorsze, co mogłoby zrobić w takiej sytuacji środowisko akademickie, to skapitulować, zamknąć się w wieży z kości słoniowej…

Szczególnie teraz badacze i badaczki, jako osoby, które mają dostęp do wiedzy mogącej w pewien sposób pomóc ludziom przejść przez kryzys, powinni cierpliwie, rzeczowo komunikować wyniki swoich badań szerokiej publiczności. Chociaż to bywa trudne i niewdzięczne zadanie, gdy okazuje się, że głos nauki to głos wołającego na pustyni... Podważanie osiągnięć nauki, sensacyjne prezentowanie badań w mediach czy jawne ignorowanie wyników badań powodują irytację, a dla naszej grupy zawodowej mogą być dodatkowo demobilizujące. Jednak nic tu nie da „obrażanie się” na media, którym zdarza się rozpowszechniać fake newsy i zdezinformować czy na tę część społeczeństwa, która odrzuca wyniki badań, a zamiast tego wierzy w teorie pseudonaukowe i spiskowe. Trzeba szukać sposobów na promowanie rzetelnej nauki w społeczeństwie i wzmacnianie zaufania do nauki.

A jak wewnątrz środowiska naukowego promować rzetelność naukową?

Badania, które prowadzimy w ramach projektu Path2Integrity, pokazały nam dwie główne drogi budowania kultury rzetelności naukowej wewnątrz środowiska: przez strażników oraz przewodników po świecie rzetelności i etyki badań. Strażnicy tworzą system norm (kodeksy, regulaminy) oraz kontrolują przebieg procesów badawczych i karzą ewentualne nadużycia poprzez działalność komisji etycznych, rzeczników do spraw rzetelności naukowej, a także badanie i nagłaśnianie przypadków złych praktyk badawczych. Natomiast rolą przewodników jest wspieranie badaczek i badaczy w prowadzeniu uczciwych badań, uczenie etyki i rzetelności naukowej, promocja dobrych praktyki i wzmacnianie w ten sposób pozytywnego wizerunku nauki w społeczeństwie. Te drogi się uzupełniają. W Path2Intrity zajmujemy się uczeniem i promocją rzetelnej nauki.

Czego dokładnie dotyczy projekt Path2Integrity?

Komisja Europejska w ramach programu Horyzont 2020 uruchomiła w ostatnich latach kilka projektów, których zadaniem jest budowanie zaufania między nauką a społeczeństwem. Path2Integrity jest jednym z nich. Naszym celem jest wspieranie uczelni i szkół średnich we wdrażaniu programów uczenia rzetelności i etyki badań. Obecnie pracujemy nad przygotowaniem kampanii promującej dobre praktyki w nauce przy udziale naukowczyń i naukowców, którzy zgodzili się być ambasadorami rzetelności naukowej. Niedługo startujemy z kampanią społeczną, będziemy udostępniać materiały edukacyjne, nagrania z ambasadorkami i ambasadorami oraz zapraszać na spotkania i dyskusje o rzetelności naukowej. Cieszymy się, że IBE jest ośrodkiem, który inicjuje debatę na ten ważny temat.

Path2Integrity to nie tylko spotkania ekspertek i ekspertów w międzynarodowym gronie. Udało się wypracować specjalne narzędzia, kursy i materiały edukacyjne, czyli to nie tylko projekt akademików dla akademików.

Zgadza się, chcemy dotrzeć do środowiska naukowego, studentek i studentów, nauczycielek, nauczycieli oraz uczennic i uczniów szkół średnich, a także do decydentek i decydentów, mających wpływ na kształt systemów edukacji i nauki w Europie. Przygotowaliśmy materiały edukacyjne do uczenia rzetelności i etyki badań na studiach i w szkołach średnich. Niedługo ruszy kurs online, który będzie dostępny dla doktorantów i doktorantek. Nasze materiały oparte są na metodach dialogowych, wykorzystują storytelling i metodę odgrywania ról po to, aby pokazać, że kodeksy i regulaminy to żywe dokumenty, za którymi stoją realne dylematy, emocje, problemy.

Dziękuję za rozmowę.

Ministerstwo Edukacji NarodowejMIiRmnisw logotyp

 

logo CKE maleore smallgus logo smallptdelogo oskkosio cie small

 

  POLITYKA PRYWATNOŚCI
  RODO
COPYRIGHT ©  INSTYTUT BADAŃ EDUKACYJNYCH 2010-2018 DEKLARACJA DOSTĘPNOŚCI SERWISU